Kategoria:
Kategoria

W Karpaczu nie zauważono nadchodzącego kryzysu energetycznego

Tegoroczne Forum Ekonomiczne w Karpaczu należy uznać za dość specyficzne. Mimo narastającego od miesięcy kryzysu energetyczno – paliwowego, temat ten nie jest obecny na najważniejszym formacie gospodarczym w kraju, a jak twierdzą organizatorzy – także w Europie Środkowej.


Energetyka nieobecna w Karpaczu

Cały blok tematyczny dotyczący sektora energetycznego tzw. Forum Energetyczne, to zaledwie trzy panele dyskusyjne, z czego jeden dotyczy kwestii równouprawnienia, a nie konkretnych regulacji i projektów. Pozostałe dwa to „Transformacja energetyczna w Europie” oraz „Co dalej z zieloną transformacją”, a więc formaty dyskusyjne na dużym poziomie ogólności. Wśród panelistów brak jest decydentów czy przedstawicieli największych spółek. W zasadzie można odnieść wrażenie, że w Forum nie uczestniczy państwowa energetyka. Widoczny jest za to PKN Orlen i PGNiG, ale to koncerny politycznie niezależne od Ministerstwa Aktywów Państwowych, co może mieć pewne znaczenie.

Kuluary Forum

W kuluarach Forum widać za to jak na dłoni „atomowy taniec”. Obecni są przedstawiciele Westinghouse i EDF – Mirosław Kowalik oraz Thierry Deschaux. Aktywny jest Amcham i Polsko – Francuska Izba Gospodarcza. W Karpaczu można również spotkać przedstawicieli podmiotu, który przygotowuje dużą proatomową kampanię dla Ministerstwa Klimatu i Środowiska – kampania w tym zakresie ma ruszyć jesienią. To wszystko pokazuje, że temat energetyki jądrowej powoli dojrzewa. Nie chodzi tu zresztą jedynie o „duży atom”. Obecny jest także amerykański startup, który chce rozwijać w Polsce małe modułowe reaktory jądrowe SMR.

PKN Orlen przejmie PGNiG. Kolejny etap budowy koncernu multienergetycznego zakończy się w listopadzie

Nastroje są złe

Czym innym jest obecność oficjeli i przedstawicieli spółek energetycznych oraz nikła liczba paneli sektorowych, a czym innym dyskusje toczące się podczas Forum. W tych dominuje natomiast niepewność co do rozwoju kryzysu energetycznego w Polsce. Nawet w branżach niezwiązanych z energetyką wspomina się o brakach węgla, cenach gazu i energii elektrycznej, a także powszechnie wiąże się te kwestie z wynikiem wyborów parlamentarnych w przyszłym roku.

Co z tego wynika?

Przykład Forum Ekonomicznego w Karpaczu pokazuje, że nie ma dziś jasnej strategii komunikowania nadchodzącego kryzysu energetycznego przez decydentów i spółki. Dzieje się tak mimo narastających obaw co do przebiegu sezonu grzewczego.

Istnieje silne przekonanie, że kryzys będzie dotkliwy i może wpłynąć na przyszłoroczne wybory parlamentarne, a być może także dłuższą perspektywę polityczną. Nawet jeżeli dojdzie do zmiany rządu, to kolejny gabinet stanie przed olbrzymim wyzwaniem uporządkowania sytuacji gospodarczej, w tym w branżach strategicznych.

Polski gazoport LPG może przestać działać i ma poważne problemy

udostępnij: